Zarobki po geodezji

No właśnie ile tak naprawdę zarabia się po Geodezji ? Jest to temat, który powinien zainteresować każdego młodego człowieka, który rozważa kształcenie się w tym kierunku bo satysfakcja z wykonywanego zawodu to jedno, a zarobki to drugie. Dla mnie satysfakcja z wykonywanej pracy jest nierozłączna z odpowiednimi zarobkami.

Bardzo ciekawy sondaż został ostatnio przeprowadzony na stronie miesięcznika branżowego „Geodeta”. Przeprowadzono go charakterze internetowej sondy, także był to sondaż w pełni anonimowy, dotyczący roku 2011. Przyjrzyjmy się może bliżej samym wynikom. Na początek wita nas duży nagłówek „Bez kokosów w geodezji” co już nam sugeruje, że rok 2011 nie był dla naszego zawodu wcale taki różowy.

Poniżej przedstawiam wyniki opublikowane na stronie Geoforum.pl:

pomiarowy    1911
referent    2016
kameralistka    2060
absolwent (do roku po studiach)    2041
asystent geodety    2124
geodeta    2936
kartograf    3000
inspektor    3376
specjalista    3379
specjalista ds. GIS    3568
fotogrametra    3675
starszy inspektor, starszy specjalista    4121
kierownik (zespołu, pracowni)    4390
własna działalność gospodarcza    6816
dyrektor (firma, administracja)    6857
właściciel firmy    7851

staż powyżej 10 lat    4814

bez uprawnień zawodowych    2838
jeden zakres uprawnień zawodowych    3541
co najmniej dwa zakresy uprawnień zaw.    4976

ze średnim wykształceniem    2709
z tytułem inżyniera    2910
z tytułem magistra inżyniera    3414

w biznesie    3227
w administracji    3410

w miastach od 25 do 200 tys. mieszk.    3120
w miastach powyżej 200 tys. mieszk.    3481

Proszę nie mieć złudzeń, podane zarobki to zarobki brutto, a więc po odliczeniu podatków i świadczeń socjalnych, „na rękę” są to dużo niższe kwoty. Podatki i świadczenia socjalne przy umowie o pracę na pełny etat to około 28-30% kwoty brutto, także w ten sposób można sobie dość szybko oszacować kwoty netto.

Niestety jak widać początki są ciężkie, młody geodeta po 5 latach studiów może liczyć średnio tylko na kwotę 2041 zł. Jest to o tyle nieprzyjemne, że podejrzewam ekspedientki w galeriach handlowych na start zarabiają więcej i wcale nie potrzebują do tego studiów (oczywiście moim celem nie jest tutaj obrażenie zawodu ekspedientki, a tym bardziej żadnej z Pań). Jednak chcę tu zachęcić przyszłych absolwentów, że tak naprawdę wszystko zależy od tego do jakiej firmy trafimy i od nas samych, jeśli będziemy ciężko pracować i szybko się uczyć to równie szybko awansujemy.  Po 3 latach możemy już starać się o uprawnienia, które jak widać również dadzą nam możliwość zwiększenia zarobków i co więcej prowadzenia własnej, samodzielnej działalności gospodarczej o profilu geodezyjnym.